Skocz do zawartości

  •  
  • Mini kompendium
  • MimeTeX
  • Regulamin

Zdjęcie

Kiedy należy przestać mówić o przypadku a zacząć traktować wynik jak normę?

STUDIA

  • Nie możesz napisać tematu
  • Zaloguj się aby odpowiedzieć
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Michal_Piotr

Michal_Piotr

    Ułamek

  • Użytkownik
  • 6 postów
0
Neutralny
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10.06.2012 - 14:24

Witam

Prawdopodobnie za jakiś czas będę tutaj stałym bywalcem (powrót do szkoły po kilku latach przerwy, LO) ale póki co mam tylko jedno pytanie:

Chodzi o prawdopodobieństwo wygranej w losowej grze. Większość osób które w nią grają wygrywa połowę walk. Ciekawi mnie czy odstępstwo, to jest wygrywanie 45% czy 55% walk może wciaż być wynikiem przypadku?
I kiedy należy przestać mówić o przypadku a zacząć traktować wynik jak normę?

Jeszcze jedno pytanie: oficjalnie gracze do drużyn są przydzielani losowo, jaki % bitew bez ingerowania (czyli ufając że drużyny są rzeczywiście komponowane z losowo dobranych graczy) może wyglądać tak że jedna drużyna składa się z silnych graczy a druga ze słabych? Czy to możliwe że gra losowo w większości bitew tworzy walkę drużyny silnej przeciwko drużynie słabej? Czy może to już raczej należy rozpatrywać jako ingerencję, próbę ustawki?

Pozdrawiam

Użytkownik Michal_Piotr edytował ten post 10.06.2012 - 14:56

  • 0

Afroman

    Kombinator

  • Użytkownik
3
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25.09.2011 - 17:55

#2 octahedron

octahedron

    Wielki Analityk

  • VIP
  • 2068 postów
1144
Starszy Wykładowca I
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13.06.2012 - 23:02

W obu przypadkach bez konkretnych danych trudno powiedzieć.
  • 0

#3 Michal_Piotr

Michal_Piotr

    Ułamek

  • Użytkownik
  • 6 postów
0
Neutralny
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15.06.2012 - 13:25

Chodzi o grę World of Tanks, gdzie do drużyny gra bierze przypadkowo dobranych graczy (oficjalnie nie kieruje się umiejętnościami graczy). W bitwie bierze udział 30 graczy, po 15 na drużynę. Bitwa może mieć trzy wyniki dla drużyny - wygrana, przegrana i remis z tym ze remis to około 2% wyników.

I moje pytania są takie:
- czy to normalne że większość graczy wygrywa/przegrywa po ~50% bitew?
- czy mając 40%/60% wygranych bitew można mówić o przypadku?
- czy to normalne że gra w połowie bitew jakoś dobiera graczy w taki sposób że jedna drużyna potrafi bez problemu pokonać drugą? Czy losowy dobór może stworzyć drużynę silną przeciwko drużynie słabej w znacznej ilości bitew?
  • 0

#4 octahedron

octahedron

    Wielki Analityk

  • VIP
  • 2068 postów
1144
Starszy Wykładowca I
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17.06.2012 - 22:24

Jeśli gracze są dobierani do drużyn losowo, to przeciętnie każdy równie często trafia do drużyny wygrywającej i przegrywającej. Wyniki 40%/60% przy dużej liczbie bitew przypadkowe raczej nie są. Losowo jest mało prawdopodobne, że w jednej drużynie zbiorą się sami silni, a w drugiej słabi. Nie wiem jednak, jak wygląda ta gra, więc nie mogę powiedzieć, czy łatwe wygrane powinny być częste, czy nie.
  • 0

#5 Michal_Piotr

Michal_Piotr

    Ułamek

  • Użytkownik
  • 6 postów
0
Neutralny
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18.06.2012 - 10:00

Wyniki 40%/60% przy dużej liczbie bitew przypadkowe raczej nie są.


Nie są przypadkowe dlaczego? Ingerencja samej gry czy umiejętności gracza? Na forum gry trwa spór czy gracz jest panem swoich zwycięstw, stanowiska że tak bronią właśnie osoby które mają blisko 60% wygranych ale nie wszyscy, sam mam 57% wygranych bitew i mam inne zdanie. Uważam że na zwycięstwo pracuje cała drużyna, 15 osób. Z resztą nawet ci co wierzą że odpowiadają za swoje zycięstwa piszą że jak się drużyna słabych graczy trafi to nic nie da się zrobić... tylko że oni drużynę widzą tylko wtedy gdy muszą usprawiedliwić że ~40% bitew jednak przegrali. Wydaje mi się bardzo nielogiczne by 1 z 15 był obwiniany za porażkę lub wychwalany za zwycięstwo, szczególnie że ma rozegranych 5k bitew a z tego wygrał tylko 40%.

Losowo jest mało prawdopodobne, że w jednej drużynie zbiorą się sami silni, a w drugiej słabi. Nie wiem jednak, jak wygląda ta gra, więc nie mogę powiedzieć, czy łatwe wygrane powinny być częste, czy nie.


No właśnie, też mi się wydaje że to mało prawdopodobne ale w ~50% walk formowana jest drużyna słaba przeciwko drużynie silniej (znaczy nie wiem jak formowana bo statystyki poszczególnych graczy tego nie potwierdzają, czasami ktoś kto wygrywa 45% bitew i ogólnie widać że się nie wykazuje potrafi w jednej bitwie zdziałać wiele, gra może manipulować innymi elementami bardzo losowymi takimi jak celność pocisków, zadawane przez nich uszkodzenia oraz prawdopodobieństwo zobaczenia wroga/bycia ukrytym przed jego wzrokiem). Fakty są jednak takie że ~50% walk kończy się wynikiem 5:15, czyli jedna drużyna ma dużą przewagę w bardzo krótkim czasie 5 minut (cała bitwa może trwać maksymalnie 15 minut, jeśli nie dojdzie do rozstrzygnięcia (zniszczenie jednej drużyny lub zdobycie jej bazy) to bitwa kończy się remisem. Sojusznicy padają tak szybko że jako artylerzysta nie jestem w stanie wykorzystać maksymalnej szybkostrzelności działa. Bywałem też nie raz w bitwach w tej "zwycięskiej" drużynie i w takiej bitwie przynajmiej ja nie muszę nic robić, po prostu pędzi się przed siebie z maksymalną prędkością żeby tylko coś ugrac dla siebie.

Ale oczywiście ja jestem w tą grę zaangażowany więc mogę nie być obiektywny.
  • 0

#6 octahedron

octahedron

    Wielki Analityk

  • VIP
  • 2068 postów
1144
Starszy Wykładowca I
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18.06.2012 - 19:06

Przy 5000 bitew przypadek już nie powinien grać roli. Czy tych 30 graczy jest dobieranych losowo, czy tylko podział na drużyny jest losowy?

Łatwa wygrana nie musi oznaczać dużej różnicy umiejętności. Jeśli jedna drużyna straci więcej graczy, to przeciwnik ma przewagę liczebną, więc łatwiej jest przewagę powiększyć niż odrobić. Może przegrywa ten, kto pierwszy zacznie jakoś wyraźniej przegrywać ?

Ale jak pisałem, nigdy w to nie grałem, nie wiem, jaki jest udział gracza, a jaki szczęścia w wygranej, czy się liczy zespół, czy można samemu znacząco wpłynąć na wynik.
  • 0

#7 Michal_Piotr

Michal_Piotr

    Ułamek

  • Użytkownik
  • 6 postów
0
Neutralny
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19.06.2012 - 00:41

Wszyscy są losowo dobierani, liczy się tylko czołg jakim ktoś chce grać. Przeważnie jest tak że różnica pomiędzy najlepszym czołgiem (chodzi o parametry) wynosi 2-4 poziomy co oznacza że czołg najsłabszy po prostu nie ma szans wygrać 1 na 1 z najsilniejszym. To po prostu chęć zysku, gra niby darmowa ale jak nie chcesz się długo męczyc tym najsłabszym czołgiem to płać prawdziwe pieniądze.

Czyli znaczna ilość bitew w której jedna drużyna traci tylko 5 wozów a druga 15 może być normą bez podejrzeń o ingerencję?

Da się samemu zniszczyć ponad połowę wrogiej drużyny, samemu w tym względzie że zrobi to jeden czołg ale samemu w ogole to raczej nie, sojusznicy muszą chociażby swoją nieudolnością odwracać uwagę wroga. Ale czasami trafią się tacy co nawet tego nie zrobią, masz działo które pozwala niszczyć wrogi czołg co 30 sekund, ale czołgów wróg ma 15 a ty tylko 3 min bo twoi sojusznicy tak szybko giną.

W sumie to już tylko to jedno pytanko i jestem syty, dzięki serdeczne.
  • 0

#8 octahedron

octahedron

    Wielki Analityk

  • VIP
  • 2068 postów
1144
Starszy Wykładowca I
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19.06.2012 - 23:30

Czyli czołgi nie są jednakowe? System jest pewnie taki, że jeśli wygrywasz, to możesz ulepszać swój czołg, tak? I czy przy przydziale graczy do drużyn poziom czołgów jest jakoś brany pod uwagę?
  • 0

#9 Michal_Piotr

Michal_Piotr

    Ułamek

  • Użytkownik
  • 6 postów
0
Neutralny
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21.06.2012 - 10:37

Nie są jednakowe, każdy poziom czołgów ma określony własny zakres poziomów jakie może spotkać w grze np. artyleria III poziomu w najgorszej dla siebie konfiguracji będzie na samym dole a na samej górze będą czołgi z VII poziomu a w najlepszej na górze będzie tylko IV poziom. Za zwycięstwo jest więcej korzyści które można wykorzystać do ulepszania czołgu/kupowania nowego.
Czołg jest brany pod uwagę np. w obu drużynach jest 3 x VII poziom, potem 4 x jest VI poziom, potem 3 x V, 3 x IV i 2 x III. Czasami wkradają się jakieś błedy i zamiast 4 x VI poziom drużyna otrzymuje 1 x VI a dalej czołgi V poziomu ale to też często nie sprawia że drużyna ze słabszymi czołgami przegrywa.
Najbardziej niesprawiedliwe jest ignorowania rodzajów czołgów (lekkie, średnie, ciężkie, niszczyciele i artyleria), czasami jedna z drużyn dostaje np. dwa super szybkie czołgi lekkie, które trudno trafić a drużyna przeciwna otrzymuje gorsze zwiadowcze lub nie otrzymuje żadnego, wtedy te dwa robią takie zamieszanie że bitwę mają wygraną.

Ogolnie gra jest wielką losówką gdzie do gracza zależy tylko decyzja taka:
- grać/nie grać
- pojechać gdzieś na mapie/nie pojechać
- strzelić/nie strzelić

Od gry natomiast zależy:
- wylosowanie pozycji czołgu
- czy wystrzelony pocisk trafi czy nie trafi
- czy jak trafi to zada uszkodzenia czy nie zada i jakie zada, jest tutaj bug (znaczy pocisk nie rykoszetował i nie miał problemu z przebiciem pancerza) który powoduje że uszkodzeń nie ma, wiele razy przegrałem przez to pojedynek.
- czy zobaczy się wroga
- czy wróg zobaczy nas


Ale w sumie jak wyniki naturalnie osiągają ~50% zwycięstw to chyba nie ma sensu dopatrywać sie ustawiania wyników?

Użytkownik Michal_Piotr edytował ten post 21.06.2012 - 10:50

  • 0

#10 octahedron

octahedron

    Wielki Analityk

  • VIP
  • 2068 postów
1144
Starszy Wykładowca I
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21.06.2012 - 13:05

Jeśli generalnie jest pół na pół z wygranymi/przegranymi, to chyba nie.
  • 0

#11 Michal_Piotr

Michal_Piotr

    Ułamek

  • Użytkownik
  • 6 postów
0
Neutralny
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03.09.2012 - 12:55

Witam

Mam jeszcze jeden problem dotyczący tego tematu:

Ogólnie rzecz biorąc w tej grze większość graczy ma statystyki słabe, kolejno:
10% słabi gracze
48% gracze poniżej średniej
32% gracze przeciętni
8% gracze dobrzy
1,9% gracze bardzo dobrzy
0,1% gracze wybitni

Jakie są szanse że w sposób losowy w 7/10 bitew gra do jednej drużyny wrzuca graczy z dobrymi statystykami a do drugiej drużyny graczy z statystykami słabymi? Nie chodzi o całe drużyny a o 5 graczy z puli dobrych, 7 z puli przeciętnych i 3 słabych lub poniżej średniej a do drugiej 2 z puli dobrych, 4 z przeciętnych i 9 słabych lub poniżej średniej.

Istnieje nieoficjalny program do gry który porównując statystyki oblicza szasnę na zwycięstwo: szansa 50% (+/- 10%) to rzadkość, mi zdarzają się bitwy o szansie na zwycięstwo 5%, 20%, 30%, 35%, oczywiście bywają i te odwrotne (95%) ale bardzo rzadko.

Sam wg. tego systemu należę do graczy przeciętnych choć brakuje mi już kilku punktów bym dołączył do graczy dobrych.


Edycja
Oficjalnie gra nie kieruje się statystykami...

Pozdrawiam

Użytkownik Michal_Piotr edytował ten post 03.09.2012 - 13:07

  • 0